Wokół mnóstwo jest przedmiotów godnych pożądania. Ze sklepowych wystaw i półek, z reklamowych zdjęć słyszymy uwodzicielski szept : Weź mnie (I zapłać!). Posiadamy coraz więcej rzeczy. A one coraz bardziej posiadają nas. Dla jednych zakupy są przyjemnością, dla innych ta przyjemność zamienia się w koszmar. Obsesyjne kupowanie w wielu krajach oficjalnie uznano za chorobę. Przez całe stulecia nie przyszło nikomu do głowy, że pływanie w morzu czy chodzenie po górach może być przyjemnością. Dopiero w XVIII wieku odkryto, że taki sposób spędzania czasu przynosi radość i zadowolenie. Natomiast gdy tylko pojawiły się sklepowe wystawy, gdy za ich szybami zaczęto malowniczo [ Read More ]
















